prasowe

Aktualności

Stargardzkie Kalmary jadą w świat

Montaż Kalmarów w szczecińskim porcie.Montaż Kalmarów w szczecińskim porcie.

Imponujące – to najlepsze określenie osiadłej w Stargardzie firmy Cargotec. Przekonali się o tym na własne oczy dziennikarze regionalnych mediów, którzy w piątek, 3 lutego, wizytowali siedzibę zakładu. Na zakończenie wizyty odbył się rekonesans po porcie szczecińskim, gdzie na Nabrzeżu Kontenerowym DB Port przygotowywane są do ekspedycji największe maszyny wytwarzane w Cargotec Stargard -  wozy bramowe do transportu kontenerów marki Kalmar.

Studyjna wycieczka rozpoczęła się od prezentacji firmy, którą przedstawił dyrektor Adam Ryniak. Jak wyjaśnił, sala w której zebrali się dziennikarze, to na co dzień tzw. serce dowodzenia. W tym miejscu codziennie odbywa się odprawa kierownictwa firmy, podczas której w czasie rzeczywistym rozwiązywane wszystkie rozptarywane problemy. Dyrektor Ryniak szczególnie akcentował aspekty ekologiczne pracy zakładu, wysoką jakość procesów zarządzania i standardów korporacyjnych. Takim przykładem może być dbałość o rozwój zawodowy pracowników, każdy z nich ma wytyczone indywidualne cele zawodowe, które co roku podlegają ocenie i ustaleniu nowych.

Obecnie Cargotec w Stargardzie zatrudnia około 300 osób. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z załogi – mówił Adam Ryniak. – A co najważniejsze, nie mieliśmy problemu z doborem pracowników na lokalnym rynku pracy. Przez jakiś czas w ich szkoleniu pomagali fińscy pracownicy Cargoteku,  60 fachowców w ubiegłym roku wdrażało stargardzką obsadę w tajniki procesów produkcyjnych, a przy tym poznawali nasz region i Polskę.  

Otwarty we wrześniu 2010 roku zakład Cargotec w Stargardzie Szczecińskim to oddział fińskiego koncernu Cargotec, który jest światowym liderem na rynku maszyn i systemów do przeładunku towarów. Stargardzka filia montuje szeroki asortyment maszyn, które znajdują nabywców na całym świecie. Wśród nich są:
- żurawie Hiab,  montowane są głównie na samochodach ciężarowych i służą do prac przeładunkowych i instalacyjnych,
- pod marką Kalmar wytwarzane są ciągniki terminalowe sprawnie przemieszczające naczepy
w portach i terminalach logistycznych,
- sztaplarki do układania kontenerów na placach składowych oraz ramy chwytne do kontenerów.

Produkcja maszyn oparta jest o komponenty pochodzące od poddostawców, w tym wielu zlokalizowanych na terenie Polski. Zdaniem dyrektora Ryniaka, udział procentowy polskich produktów w wyrobach finalnych oscyluje od 20 do 50 procent.

Z „serca dowodzenia” dziennikarze wyruszyli na hale montażowe, po których oprowadzał dyrektor ds. produkcji Tomasz Kurys. To była solidna dawka fachowych szczegółów o maszynach Cargoteku. Wszyscy dziennikarze byli pod wrażeniem logiki procesu produkcyjnego i wręcz idealnego porządku panującym w każdym zakątku hali. Zreszta już na wstępie przekonali się, że jakość procesu zarządzania realnie obowiązuje. Nie było mowy, aby wejść na halę bez kamizelki odblaskowej (w porcie obowiązkowe były też kaski) czy też przekraczać linie bezpieczeństwa.

Wozy bramowe do transportu kontenerów to największe maszyny wytwarzane w Cargotec Stargard. Pracują one w portach wożąc kontenery pomiędzy nabrzeżem, gdzie przybijają do przeładunku kontenerowce, a placem składowym kontenerów. Ze względu na swoją wielkość: długość  9 metrów, szerokość 5 m, wysokość 13,38 m i wagę 61 ton, maszyny te opuszczają zakład w kilku dużych podzespołach i montaż finalny następuje u klienta lub w porcie, skąd już zmontowane maszyny rozpoczynają swoją morską podróż do portu, gdzie będą pracować.

W porcie szczecińskim trwa właśnie montaż finalny 10 maszyn dla klienta z Europy. Po zmontowaniu maszyn i przeprowadzeniu niezbędnych prób, maszyny zostaną w drugiej połowie lutego załadowane na statek i popłyną ze Szczecina do Barcelony. To pierwsza partia, bo w ślad za nimi szykowana jest do wysyłki kolejna partia 10 Kalmarów.

Dziennikarska wycieczka oczywiście nie mogła się obyć bez wizyty na portowym nabrzeżu. Rząd imponujących Kalmarów rzeczywiście wyglądał efektownie. Wszyscy mogli podziwiać ich sprawność, bo jeden z wozów właśnie przechodził próbę trakcyjną, zgrabnie manewrując na placu. Przestawianie kontenerów szło mu jak z płatka.

Barcelona to kolejny adres na mapie odbiorców Cargoteku. W ubiegłym roku 14 wozów bramowych wyjechało do Hamburga, kilka pełni służbę we Władywostoku. – Klientów mamy z całego świata – z dumą podkreślał dyrektor Adam Ryniak.

Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku Cargotec Polska został uhonorowany Perłą Biznesu w kategorii wydarzenie gospodarcze za zakończenie największej w 2010 roku inwestycji typu greenfield w Polsce. Niewątpliwie w tym sukcesie znaczący udział ma nasze, zachodniopomorskie Centrum Obsługi Inwestorów i Eksporterów, które  projekt Cargotec pilotuje już od 2008 roku najpierw jako projekt inwestycyjny, a teraz w ramach opieki poinwestycyjnej. 

- To był bardzo dobrze prowadzony projekt. Można sobie tylko chwalić współpracę zarówno z miastem Stargard, jak i z Urzędem Marszałkowskim, gdyż dzięki niej znakomicie udało się zsynchronizować realizację potrzeb infrastrukturalnych z procesem samej inwestycji – z satysfakcją komentował dyrektor Cargotec Stargard Adam Ryniak.

Po hali produkcyjnej oprowadzał dyrektor Tomasz Kurys.
W tej hali montuje się ciągniki terminalowe...
Dyrektor Adam Ryniak z Agnieszką Wodzyńską z TV Pomerania.
Linia produkcyjna Kalmarów.
Tu powstają ciągniki...
Na nabrzeżu kontenerowym DB Port.
Kalmar podczas próby jazdy.
Portowy rekonesans poprowadził dyrektor Adam Ryniak (na pierwszym planie).
Dziennikarska wycieczka zbliża się do końca.
Ten znak to wizytówka Cargoteku, Stargardu i regionu...
2012-02-03
powrót
Z prac Zarządu Województwa
W statystycznym
kadrze

od 05.04.2012 r. 
do 26.04.2012 r.

Liczba posiedzeń Zarządu: 5

Liczba spraw rozpatrywanych przez Zarząd: 227

Liczba uchwał podjętych przez Zarząd: 140

Biuro Informacji  ul. Korsarzy 34 Wejście "G" Nr pokoju: 207  +48 91 48 07 249  rzecznik@wzp.pl